Prowadzę psychoterapię indywidualną. Kilka pierwszych spotkań poświęcam poznaniu klienta, problemów z jakimi się zgłasza, oczekiwań wobec terapii, jego aktualnej sytuacji życiowej, historii życia. Rozmawiamy o celach, jakie chce osiągnąć, o warunkach współpracy. Następnie przedstawiam swoją propozycję pracy terapeutycznej i klient decyduje, czy chce z niej skorzystać.

              Dla osiągnięcia wyznaczonych celów czasem wystarczy kilka, kilkanaście spotkań terapeutycznych, a czasem potrzeba nawet kilka lat psychoterapii. W swojej pracy stosuję tzw. podejście integracyjne tzn. korzystam z różnych metod psychoterapeutycznych, jednak najbliższe są mi dwa kierunki: humanistyczny i psychodynamiczny.

          W praktyce oznacza to, że dużą uwagę przywiązuję do szacunku dla klienta, jego akceptacji i zrozumienia, nie krytykuję, a koncentruję się na rozpoznaniu mechanizmów, które kierują jego zachowaniami, poszukuję motywów tych zachowań. Często odwołuję się do okresu dzieciństwa, gdyż to tam tkwią źródła wielu problemów życia dorosłego. Według mnie duże znaczenie w psychoterapii mają przeżywane przez klienta uczucia, podczas sesji staram się więc stwarzać takie warunki, aby klient mógł je bezpiecznie przeżyć, towarzyszę mu w tym oraz pomagam zrozumieć, co się z nim dzieje. Prowadząc proces terapeutyczny jestem daleka od stosowania jakichkolwiek prób nacisku, gdyż uważam, że to klient decyduje kiedy i co chce zmienić.